Adaptacja słynnej modernistycznej noweli Tomasza Manna, opublikowanej w 1912 roku. Inaczej niż w pierwowzorze, główny bohater nie jest pisarzem, ale muzykiem (wzorowanym na Gustavie Mahlerze), który podczas podróży do ogarniętej zarazą Wenecji przeżywa erotyczną fascynację nastoletnim chłopcem. Śmierć w Wenecji przez lata była wręcz podręcznikowym przykładem kongenialnej adaptacji, znakomicie zastępującej wysublimowane środki literackie – filmowymi. Sukces Viscontiego ma przy tym swój mroczny rewers – o traumatycznym doświadczeniu odtwórcy roli chłopca, Björna Andrésena, opowiadał niedawno dokument Najpiękniejszy chłopiec na świecie. Trudno jednak kwestionować wartość samego filmu, który w niezwykły, poetycki sposób konfrontuje miłość i śmierć, młodość i starość, piękno i brzydotę.
[Źródło: Robert Birkholc, Timeless Film Festival]