Z okazji Międzynarodowego Dnia Jazzu, w geście sprzeciwu wobec przewidywalności zarówno w życiu codziennym, jak i w muzyce, oddamy się ekscentrycznym historiom podszytym instrumentalnym łoskotem.
Wejdziemy do podziemnych klubów rodzącej się po stalinowskiej odwilży kultury jazzowej oraz zajrzymy do dusznych konserwatoriów muzycznych, skąd droga wiedzie na wielkie sale koncertowe. W spotkaniu z tą wieczną muzyczną niewiadomą pomogą nam ci, którzy zajrzeli za drugą stronę kurtyny...